Peggy współpracuje + nowe odkrycia

Na początek muszę napisać, że ostatnio wszystko zlewa mi się w jedną całość, nie wiem, jaki jest dzień tygodnia, nie pamiętam czy już coś dzisiaj jadłam, nie wiem, którą z kolei kawę piję, a w zeszłym tygodniu nie ogarniałam do tego stopnia, że zapomniałam o urodzinach własnej siostry. Mało tego. Po powrocie do domu ze szkoły ochrzaniłam ją jeszcze za to, że nie wyciągnęła naczyń ze zmywarki, chociaż to była jej kolej. Potrzebuję wakacji. Natychmiast.

Dobra, tyle tytułem wstępu. Teraz chciałabym Wam pokazać kilka perełek, które ostatnio znalazłam buszując po Wielkich Internetach w poszukiwaniu różnych rzeczy, potrzebnych mi do różnych innych rzeczy. Generalnie zawsze kończyłam tam, gdzie nie powinnam, bo plan działania był zupełnie inny, ale wiecie jak to jest. To coś jak ten moment, kiedy oglądacie na YouTube film o tym, jak narysować wykres funkcji logarytmicznej, bo jutro macie sprawdzian i po jakimś czasie, nie wiadomo jakim cudem, kończycie tu:

Wierzcie albo nie, ale od tygodnia chodzę i drażnię całą rodzinę powtarzajac w kółko: tell me where is Gandalf!

Nie. Nie jestem zdrowa psychicznie.

Ale nie o tym!

No więc rzeczy, które znalazłam szukając innych rzeczy i które są naprawdę fajne to na przykład ten cudny utwór, który jest taki bardzo, bardzo, bardzo mój, że jak go słucham, to mogę na moment wyłączyć myślenie, bo on myśli za mnie.

Hide the sun
I will leave your face out of my mind
You should save your eyes
Thousand voices howling in my head

Speak in tongues
I don’t even recognize your face
Mirror on the wall
Tell me all the ways to stay away

If I could paint the sky
All the stars would shine in bloody red

Black out days
I don’t recognize you anymore

Potrzebuję się napić. Wina najlepiej. Ma ktoś wino? Mi się skończyło.

I tak w zasadzie to chyba tyle tych fajnych rzeczy.

😀

No! A teraz, Panie i Panowie, ogłaszam, iżem rozpoczęła współpracę z kim następuje:

 

 

 

 

 

 

 

 

 

W końcu mam tyyyyle wolnego czasu 😀 Zobaczymy jak to wyjdzie.

To w sumie chyba tyle. Noście czapki, pijcie herbatę z sokiem z żurawiny, pilnujcie się bo koniec semestru jest bliski (dla maturzystów) i kochajcie koty!

Koty są zajebiste!

Buziaki ;*

Peggy

Advertisements

2 thoughts on “Peggy współpracuje + nowe odkrycia

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s