Bo trzeba się w końcu wyleczyć.

Na początek muszę przeprosić, że nie ukazują się posty takie, jak na początku prowadzenia bloga, to znaczy wypasione 🙂 NAPRAWDĘ nie mam czasu. I chociaż mam dużo pomysłów na długie wpisy to po prostu nie mam kiedy ich zrobić. Ale mam nadzieję, że razem z końcem kwietnia zakończy się to całe szaleństwo, które obecnie się u mnie dzieje.

Dlaczego taki tytuł? Pomyślałam, że coś napisać muszę, a skoro mam niewiele czasu, napiszę coś, co nie wymaga ode mnie wcześniejszego przygotowania. Nie, nie jestem chora. A przynajmniej nie dosłownie. Ale w tym tygodniu stało się coś, co uświadomiło mi, że wcale nie jest tak OK, jak myślałam, pisząc pierwszy post po przerwie, czyli TEN.

I teraz do wszystkich dziewczyn, które miały wątpliwą przyjemność być z kimś, kto okazał się niewarty całego tego oddania i starań. Trzeba zapomnieć i się wyleczyć. Łatwo powiedzieć, co nie 😉

Imprezy. Są OK, nawet bardzo, ale w sumie w ten sposób poznaje się jeszcze więcej idiotów 😉 Więc najlepiej po prostu zacząć myśleć tylko o sobie. Przynajmniej przez jakiś czas. Zadbać o siebie, nauczyć się w końcu chodzić na obcasach (ta, jasne… nie po to kupiłam kolejną parę trampek), zrobić sobie w domu spa, zająć się swoimi pasjami. A najlepiej robić to wszystko w rytm dobrej muzyki. I chyba nie muszę pisać o tym, że unikamy raczej „My heart will go on”, czy „Love me tender”.

Przykładowa piosenka, która mnie osobiście idealnie przypasowała na okres „leczenia się” to:

Tak się mnie uczepiła, jak Rzepicha do Rzepa (oczywiście wiecie, z której polskiej legendy to jest ;p ).

I niech moc będzie z Wami.

Peggy

Advertisements

4 thoughts on “Bo trzeba się w końcu wyleczyć.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s