Peggy chce się bawić! I Gainsbourg też!

Oj tak! Chcę!

W sumie to nie wiem, co mnie tak naszło, ale normalnie aż mnie nosi 😀 Ale zaraz po świętach mam już w planach kilka imprez. Oj, będzie się działo. Zapiekanki, prostytutki i te sprawy 😉

No i właśnie dzisiaj cały dzień chodzi mi po głowie utwór napisany na potrzeby filmu biograficznego o Gainsbourgu. A właściwie przerobiony, bo oczywiście w oryginale napisany był przez Gainsbourga. Tutaj macie trailer do tego filmu, który jest PRZE-CUD-NY. Facet miał takie życie, że aż mnie ciarki za każdym razem przechodzą. Polecam bardzo bardzo bardzo bardzo 😀 Serge jest postacią, którą każdy zna, ale nie każdy o tym wie. Obejrzyjcie trailer i nawet, jeśli myślicie, że nie macie pojęcia o kim piszę to już po pierwszych sekundach będziecie wiedzieć o kogo chodzi.

Kojarzycie, prawda? 🙂

Jedna z najlepiej napisanych biografii jakie czytałam, uzupełniona wypowiedziami najbliższych, tekstami piosenek i masą cudownych zdjęć.

Mnie jego twórczość zainteresowała kiedy usłyszałam w Trójce długi wywiad z piękną Jane Birkin, jedną z jego żon i prawdopodobnie największą miłością. Potem obejrzałam film, przeczytałam kilka książek i od tamtej pory jestem pod absolutnym urokiem Gainsbourga, magii jego muzyki, której czasem używał w sposób zupełnie nieprzewidywalny, jego tekstów które są albo nieziemsko liryczne i mówiące o uczuciach, albo naturalistyczne aż do bólu i mówiące wręcz o fizjologii człowieka, jego niesamowicie złożonego i trudnego do ogarnięcia charakteru i osobowości.

Ja naprawdę mogłabym się o nim do jutra rozpisywać, ale lepiej żebyście po prostu obejrzeli ten film.  Historia życia taka, że można by spokojnie obdzielić nią kilka innych osób. A to wszystko przeżył on jeden. Świetni aktorzy i idealnie uchwycony klimat Paryża z czasów dzieciństwa Serga, z jego młodości i późniejszych lat. Bardzo dobrze pokazane zmiany, jakie zachodzą w świecie i zależność człowieka od tych zmian. Historia o wielkich miłościach, talencie, niezwyczajnym życiu, pełnym wzlotów i upadków, a  to wszystko przy jego muzyce, która do dzisiaj porusza.

i tutaj także z piękną Jane

z Jane Birkin

A na koniec jeszcze niezwykle chwytliwa piosenka nagrana przez Gainsbourga i Birkin.

Dla mnie to magia absolutna. I chociaż wcześniej nigdy nie marzyłam, żeby się wybrać do Paryża, odkąd poznałam bliżej postać Gainsbourga, bardzo tego chcę. Do domu, w którym mieszkał z Jane i dziećmi można nawet tak po prostu wejść, usiąść w fotelu, w którym siedział, dotknąć wszystkich dziwnych rzeźb, które kolekcjonował itd.

Mam nadzieję, że udało mi się chociaż trochę wciągnąć Was w ten paryski dekadentyzm 🙂

Peggy

Advertisements

7 thoughts on “Peggy chce się bawić! I Gainsbourg też!

  1. Aha, miałam napisać co nieco o mojej książce. To obyczaj, którego akcja rozgrywa się w USA na początku lat 90tych i opowiada o nastoletniej dziewczynie, która mieszka z duuużo starszym bratem i opuszczonej miejscowości. Nikt nie traktuje jej [poważnie, nie ma żadnych koleżanek, nawet nauczyciele jej nie doceniają, choć jest dobrą uczennicą. Takie tam jej perypetie ;).
    U mnie NN, zapraszam i pozdrawiam :).

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s