Do Wielmożnych Państwa informacji! ;) O czasie i nie tylko.

No właśnie. Czas. To takie coś, co go nie ma, jak się potrzebuje, a jakby się chciało, żeby szybko przeleciał, to się ciągnie choćby zapiekanka kupiona w jednej z budek w moim mieście (dosłownie, zapiekanka się ciągnęła i bynajmniej nie było to za sprawą dużej ilości sera…). Ale do rzeczy.

Czas to takie coś, czego w tym momencie nie mam. Bo szkoła i olimpiada (przede wszystkim), bo milion innych konkursów, do których (nigdy nie wiem po co) się zgłaszam, bo inne takie co to pewnie sami rozumiecie, bo każdy z Was w jakimś stopniu się edukował lub też edukuje wciąż (i tych pozdrawiam serdecznie i wzywam do wspierania się nawzajem modlitwą itepe, itede, ewentualnie ratujcie się nawzajem wspólnym kserowaniem ściąg – u nas działa… ale oczywiście do tego sposobu uciekamy się dopiero, jak modlitwy nie podziałają)… Miałam przejść do rzeczy 😀

No! Bo chodzi o to, że ja wiem, że dopiero co zaczęłam na nowo pisać, że mówiłam, że chcę to rozkręcić i w ogóle. A i owszem, bo ambitne ze mnie dziewczę. Ale cóż. Obowiązki first. I dlatego też, z mego łóżka, owinięta kocem (bo w huj zimo) i zawalona notatkami na tematy wszelakie, oznajmiam, że przez kolejny miesiąc, tudzież dwa miechy, posty będą się ukazywać rzadziej niż bym tego chciała i OCZYWIŚCIE, ku Waszej niezmierzonej rozpaczy, rzadziej niżbyście chcieli Wy.

Świadoma jednak tego, jak bardzo kochacie czytać słowa spod mych palców wychodzące, zapowiadam, że jak tylko dorwę wolną chwilę (to znaczy taką, która wystarczy mi na napisanie większego posta – większy znaczy taki jak przy Arctic Monkeys, Coldplay, czy Muse, odsyłam tam – bo zazwyczaj potrzebuję pół dnia), obiecuję, z okazji nadchodzącej premiery nowej płyty Depeche Mode (jakoś w marcu) napisać coś o nich co będzie długie, ale nie za długie, ciekawe, ale nie przepełnione zbyt wieloma informacjami (ale za to przepełnione fotkami półnagiego Dave’a Gahana – to macie jak w banku) i coś, co się Wam będzie po prostu dobrze czytało i pewnie jeszcze słuchało, bo jakże to pisać o jednym z najlepszych zespołów ever, który stworzył jedną z najlepszych piosenek ever (poniżej) i nie poprzeć swoich słów odpowiednimi nagraniami.

Zatem! Zapraszam do przeglądania starszych postów (bo ja się naprawdę bardzo przykładam do nich i byłoby miło, jakby ktoś docenił :p) i proszę o cierpliwość, która, mam nadzieję, będzie Wam wynagrodzona, amen.

Tutaj wspomniany wyżej utwór…

I (pierwsze z wielu) zdjęcie  Dave’a (którego wspominałam już w poście o piosenkach, które budzą we mnie zwierza – odsyłam do archiwum – a raczej o tym, jak w miarę trwania koncertu zrzuca z siebie garderobę…)

12-dave-gahan-1992-anton-corbijn

… no OK. Jeszcze jedno nie zaszkodzi…

tumblr_lx4uv2gpGt1qlgwxjo1_500_large

Dave_Gahan_largeDave_Gahan_davegaha_large

I CO Z TEGO, ŻE NIE UMIEM LICZYĆ DO JEDNEGO?! 😀

Peggy :*

Reklamy

9 thoughts on “Do Wielmożnych Państwa informacji! ;) O czasie i nie tylko.

  1. Jak ja lubię te piosenkę 🙂
    Już dawno u ciebie nie byłem, chyba jakieś problemy miałaś, bo nie mogłem wejść na twoją stronkę. Na szczęście już mogę 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s